Wyciskarka po ponad 7 latach przestała działać. Zgłosiłem reklamację w ramach gwarancji. Serwis stwierdził, że usterka wynikła z niewłaściwego użytkowania i gwarancja nie obowiązuje, a naprawa jest nieopłacalna. Doszło do przecieku, o którym nie wiedziałem, bo nic na niego nie wskazywało. Diagnoza serwisu Hurom: przeciek z winy użytkownika, zalany silnik, zatarte łożyska, naprawa nieopłacalna. Otrzymałem moją wyciskarkę. W jedno popołudnie rozkręciłem i: silnik nie był zalany, łożyska nie były zatarte, zalane i brudne były koła zębate w górnej części nad silnikiem. Wyczyściłem te koła, przesmarowałem i wyciskarka działa jak wcześniej. Narzędzia: śrubokręt krzyżak, smar, wd40, szczoteczka, szmatka. Oczywiście mając odpowiednie narzędzia (prasa) można moim zdaniem też kiedyś wymienić łożyska, o ile zajdzie taka potrzeba. I też w dalszym ciągu będzie to jak najbardziej opłacalne. Mam na potwierdzenie korespondencję mailową z serwisem.